03-11-2007, 11:58 AM
Jest sobie dwóch zajebiście umiejętnie jąkających się gości. Założyli się, kto pierwszy kupi paczkę Marlboro w skepie obok. W tym celu jeden włącza stoper, a drugi wchodzi do monopolowego z "misją".
- Ddddddd. dzzz.dzzzz..dzziii....dzzzieeeeńńńńń... ddddd.. oooobbb...rrrrr.ryy. PpPPppPPooppppRRrroszzzzęę pppaaaaaaaczczczczkkk...kkkęęę MMMaaaaaarrrrlbbbboorr.r...rRRrrroooo. -
Facia mu zgrabnie podała, on zapłacił i wyszedł.
- Nnnn...ooo kkkkolllleś, 4,3 minnnutttty, ssssssłabbbo... -
Zamienili się rolami i teraz ten "drugi" wchodzi do sklepu.
- Ddddddd. dzzz.dzzzz..dzziii....dzzzieeeeńńńńń... ddddd.. oooobbb...rrrrr.ryy. PpPPppPPooppppRRrroszzzzęę pppaaaaaaaczczczczkkk...kkkęęę MMMaaaaaarrrrlbbbboorr.r...rRRrrroooo. -
- Czerwone, czy z filtrem ? -
- Ooooo Ttt.tTTttyyyyy KKkkkkkKkkuurrrrwwww.w.wwooooo... -
- Ddddddd. dzzz.dzzzz..dzziii....dzzzieeeeńńńńń... ddddd.. oooobbb...rrrrr.ryy. PpPPppPPooppppRRrroszzzzęę pppaaaaaaaczczczczkkk...kkkęęę MMMaaaaaarrrrlbbbboorr.r...rRRrrroooo. -
Facia mu zgrabnie podała, on zapłacił i wyszedł.
- Nnnn...ooo kkkkolllleś, 4,3 minnnutttty, ssssssłabbbo... -
Zamienili się rolami i teraz ten "drugi" wchodzi do sklepu.
- Ddddddd. dzzz.dzzzz..dzziii....dzzzieeeeńńńńń... ddddd.. oooobbb...rrrrr.ryy. PpPPppPPooppppRRrroszzzzęę pppaaaaaaaczczczczkkk...kkkęęę MMMaaaaaarrrrlbbbboorr.r...rRRrrroooo. -
- Czerwone, czy z filtrem ? -
- Ooooo Ttt.tTTttyyyyy KKkkkkkKkkuurrrrwwww.w.wwooooo... -
[)R\/M $ - THAT's ALL MY LIFE...

