02-28-2007, 12:50 PM
Necroblood napisał(a):Cytat: jego wola kieruje się zawsze ku temu co doskonałe i nieskończenie dobre
co jest ułomnością, bo jak wszyscy dobrze wiemy "zło" tkwi w każdym z nas i próba wymazania tego z pamięci jest oszukiwaniem samego siebie. Nie da się żyć tylko "dobrem".
Ale ten fragment mojego posta odnosił się do Boga, nie do ludzi, a o tym napisałeś. Zło pojawia się w nas - nasza wola skłania nas do odwracania się od tego, co dobre. Natomiast to zło w żadnym stopniu nie tkwi w Bogu i od niego nie pochodzi.
Cytat:Cytat:zło jest więc czymś w rodzaju braku dobra
zło jest integralną częścią dobra, bo bez jednego nie było by drugiego.
Integralną o tyle, że gdy zanika dobro pojawia się zło.
Ale swoją drogą można też spojrzeć na to tak, jak bodaj Leibniz, który twierdził, że zło (w odpowiednich proporcjach - to ważne) jest potrzebne, bo inaczej człowiek nie wiedziałbym czym tak naprawdę jest dobro. Tyle, że to już nie jest elementem doktryny chrześcijańskiej.

