11-15-2005, 04:50 PM
Scully napisał(a):przyszło <:
Mastodon - Leviathan - (festival edition): po prostu oniemiałam, jak zobaczyłam staranność wydania tej płyty. Wszystko dopracowane do ostatniego szczegółu, perfekcyjna okładka oprawiona dodatkowo w tekturę, złota czcionka, tłoczenia na płycie tworzące rysunek z matowych pól, lśniących przestrzeni i złotych linii, a książeczka... dzieło sztuki. Cacko. Przepiękne, aż się boję za często ją eksploatować, żeby przypadkiem choć odrobinkę nie poniszczyć <;
Ja płyty z gigipaków trzymam w osobnych pudełkach, a same opakowania stoją sobie w wiocznym miejscu na półce
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

