02-20-2007, 11:44 PM
maharet napisał(a):Rammstein- za ostatnią dyskotekową płytę
Sepultura- po odejściu Maxa zrobiło się gówno
Panowie, jeszcze przed odejsciem Maxa, w połowie lat 90. byla ona uznawana przez znawcow, w tym Szkieletora z Fuckin' za komerche, np. w porównaniu do Morbidów.
Pamiętam też mętnie kilka wydarzeń, które rzuciły na nich złe swiatło, acz teraz dokładnie przypomnieć ich mi nie idzie, bom sklerotyk.
Może Wy pamiętacie o co się wówczas rozchodziło ?
Vomitor napisał(a):Dance Of Death napisał(a):Wiem że już poźno... ale to sie pamieta!
Ozzy Osbourne za tegoroczny Ozz Fest czyli zachowywanie sie popierdolonej rodziny...
Ja pierdolę, nie sądziłem, że tego doczekam pierwszy post dance'a z sensem !!!!!![]()
![]()
Rodzine osbourna należałoby zaorać. Do niego samego zresztą też już jakiś czas temu może nie tyle straciłem szacunek, co wystarczająco się nań wkurwiłem. Nie znaczy, że nie uznaję zasług muzycznych Ozziego, bo raczej ciężko o to, ale wizerunkiem swym i zachowaniem już dawno temu stracił mą przychylność, żeby nie powiedzieć, że szacunek....
W sumie to Ironi oprócz Dickinsona też w całej sytuacji dali dupy wielce przepraszając na konferencji prasowej za to co powiedział Bruce pod adresem osbournów. Tym samym szacunek mój do niego znacznie wzrósł...
Ludkowie - Ozzy już w pocztakowych latach dzialalnosci był istnym błaznem, idącym na kompromisy także w życiu codziennym - społecznym ... a tfuu ..., pamiętam jego zachowanie, gdy towarzyszyłem kapeli podczas kilku koncertów po europie, a i jego wczesniejsze obgryzanie łbów nietoperzom ...

