02-11-2007, 10:41 PM
200 to moze nie, ale przy biletach za 5 zeta + jakis znosny support to ze 150 luźno
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

