07-03-2008, 08:28 AM
W takim razie pytanie: co zrobiła ochrona, jak "od razu wpadł im w oko"?
Wzięli numer telefonu i umówili się z debilem na randkę?
Szkoda, spoko chłop zarżnięty przez debila, który po paru latach wyjdzie za dobre sprawowanie i znów kogoś zabije...
Wzięli numer telefonu i umówili się z debilem na randkę?
Szkoda, spoko chłop zarżnięty przez debila, który po paru latach wyjdzie za dobre sprawowanie i znów kogoś zabije...
Czasem najlepiej umrzeć by narodzić się na nowo jako ta sama osoba, ale w nowym życiu...

