02-01-2007, 04:21 PM
Tomash napisał(a):arsenic napisał(a):Nie da się ukryć, że powieści Kinga nie wszystkim się mogą podobać, a zwłaszcza tzw. realistom.
Niekoniecznie, ja generealnie lubie taką literaturę, ale - jak już wspomniano wyżej - w prozie kinga zdarzają się potworne dłuzyzny, które są maksymalnie nudne. Może to też w jakimś stopniu wynika z nienajlepszego tłumaczenia(wiele książek SF jest przez to spieprzonych), nie wiem, wole jednak innych autorów.
Dlatego, ja bardziej wole Koontza i Mastertona, bo do książek Kinga trzeba mieć cierpliwość. Już nieraz zaczynałem czytać i ich nie kończyłem, bo mi sie odechciewało.

