02-01-2007, 02:27 PM
Ech, ludzie... Mam ochotę wam postawić snickersa, żebyście mieli więcej energii na wydłubywanie z każdej wypowiedzi wszystkiego, co najgorsze. Skojarzenia na bok, a teraz poważnie.
Współczuję zaciskania oczu za wszelką cenę, bo to musi boleć. Czy Coelho swoimi książkami kogoś krzywdzi? A może niepotrzebnie stał się taki znany, co? O to wam chodzi? Bo nie wierzę, żebyś naprawdę myślał, że Coelho nie widzi jaki świat jest popierdolony.To każdy widzi, misiu.
Berg.
Książę 2 napisał(a):Współczujesz nie bycia bezkrytycznie patrzącym na świat optymistą i miłosnikiem ludzi mającym w nich wielką wiarę?
Współczuję zaciskania oczu za wszelką cenę, bo to musi boleć. Czy Coelho swoimi książkami kogoś krzywdzi? A może niepotrzebnie stał się taki znany, co? O to wam chodzi? Bo nie wierzę, żebyś naprawdę myślał, że Coelho nie widzi jaki świat jest popierdolony.To każdy widzi, misiu.
Tomash napisał(a):nie chce generalizować, ale odkąd Romek powiedział że Gombrowicz jest "be" to nagle wszyscy go znają, czytają i się nim zachwycają Laughing
Berg.

