01-31-2007, 07:43 PM
arsenic napisał(a):No więc znałeś moje znakiWybacz mi, że
i wyliczenia charakteru chropowatość
głosu wieczorem konstelacje
blizn pieprzyków min na które wpadałeś
i oskarżałeś o kłusownictwo
rzeczywiście
palce mi bieleją na długopisie
włosy płowieją a skóra blaknie
cała w mgnieniu w zanikaniu
kątem oka dostrzegasz
jakies znane dawniej kształty
wiesz
ja także chciałabym
ze sobą być
czasami w tym zamku
nie łamać klucza
Przez jeden "poemat" przebrnąć tylko radę dałam
Lecz oczy moje
Ciernistą mgłą zaszły
Gdy salwy śmiechu dopaść zdołały
I w pół zgięły, na dywanie przez nie przygniatane
Ciało moje młodzieńcze
I nie zaczyna się zdania od "no więc".

