01-31-2007, 03:23 PM
Nie da się ukryć, że powieści Kinga nie wszystkim się mogą podobać, a zwłaszcza tzw. realistom. Ja go cenię za niesamowity kunszt pisarski, wielowątkowość jego powieści, za ironię i wiedzę. Poza tym myślę, że ten facet naprawdę kocha to czym się zajmuje, a to przede wszystkim jest najważniejsze - pokazuje światu, że bawiąc się jak 3-latek można z tego wyżyć. Że trzeba realizować swoją pasję.
Do tej pory przeczytałam:
"Buick 8"
"Carrie"
"Gra Geralda"
"Desperacja"
"Stukostrachy"
"Cujo"
"Łowca snów"
"To"
"Cmętarz zwieżąt"
"Chudszy"
"Marzenia i koszmary"
"Bezsenność"
"Rose Madder"
"Regulatorzy"
"Pokochała Toma Gordona"
Do tej pory przeczytałam:
"Buick 8"
"Carrie"
"Gra Geralda"
"Desperacja"
"Stukostrachy"
"Cujo"
"Łowca snów"
"To"
"Cmętarz zwieżąt"
"Chudszy"
"Marzenia i koszmary"
"Bezsenność"
"Rose Madder"
"Regulatorzy"
"Pokochała Toma Gordona"

