01-23-2007, 09:49 PM
Więc mamy komplet. Trudno w przypadku tak krótkiego okresu mówić o płytach kultowych i niezapomnianych, więc pozwoliłem sobie na odstępstwo od schematu tematów.
Wszystko chyba jasne, wyjaśniać nie trzeba. Aha, ograniczeń żadnych nie wprowadzamy, dozwolony top 10, 20, 30, czy jak komu pasuje.
Ja swoje zestawienie postaram się wrzucić jutro wieczorem.
Wszystko chyba jasne, wyjaśniać nie trzeba. Aha, ograniczeń żadnych nie wprowadzamy, dozwolony top 10, 20, 30, czy jak komu pasuje.
Ja swoje zestawienie postaram się wrzucić jutro wieczorem.

