01-17-2007, 09:10 PM
w 2004 było niezłe żarło u nich, potem coraz gorzej
zaleta jest taka że czasem ten ich namiot to jedyne zacienione miejsce na całym brudstoku, ale z drugiej strony ich muza potrafi dobić
a piwo oczywiscie lepsze, wartość odżywcza - podobna(jeśli nie lepsza)
zaleta jest taka że czasem ten ich namiot to jedyne zacienione miejsce na całym brudstoku, ale z drugiej strony ich muza potrafi dobić
a piwo oczywiscie lepsze, wartość odżywcza - podobna(jeśli nie lepsza)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

