01-09-2007, 09:12 PM
W sumie to masz sporo racji. Gabber i hardcore czesto sie przenikaja i ciezko mi sie polapac (dlatego pisze gabber/hardcore niejako zbiorczo), ale jest duza roznica miedzy takim jak to mowia "komercyjnym" nurtem jak np wytwornia Masters of Hardcore a solidnda gabbą. Speedcore i Terror to po tempie zawrotnym nawet jak na taka muze mozna rozroznic od reszty bez problemu, no a harsh noise to inna dzialka zupelnie juz.
A nazwy jak to nazwy - pomagaja i przeszkadzaja jednoczesnie..
A nazwy jak to nazwy - pomagaja i przeszkadzaja jednoczesnie..

