01-08-2007, 02:21 PM
nimdraug napisał(a):mam zdobyczno-dziedziczną kasetę Act seven siostry, rrrewelacja, będzie kasa, zaopatrzę sie lepiej
Fajna kaseta (plyta) ale jednak wolę starsze kawalki,
Było więcej grubasa na wokalu.
Widzę, też że magia kaset nie tylko mnie ciągle trzyma
"Ostatnią czarodziejską różczke widziałem wbitą w pizde czarodziejki zgwałconej w Sarajewie" - Arturo Perez Reverte, "Życie jak w Madrycie"

