12-29-2006, 01:06 PM
bodajże do 2002 normalnie piwo sprzedawali w spodku, ale co z tego skoro to była woda o smaku piwa
generalnie na takich imprezach sobie piwo odpuszczam, jak mam sie bujac do jakichś namiotów na zewnątrz, to sobie wole podarować
generalnie na takich imprezach sobie piwo odpuszczam, jak mam sie bujac do jakichś namiotów na zewnątrz, to sobie wole podarować
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

