12-27-2006, 03:57 AM
A ja do dziś nierozumiem reakcji kościoła na film i tą książke... W pewnym momencie przecież było napisane, że to ten bogacz ( Teabing? ) uknuł to wszystko, a kościół i Opus Dei było tylko jego narzędziami... Pierwsza myśl jaka mnie naszła po przeczytaniu to:" Dlaczego nikt przed Brownem tego tak wprost nie napisał?!" Dla mnie zawarta tam treść bazuje na wahaniach człowieka odnośnie swojej wiary, a takie wahania od dawna ludzi interesowały...
Ja wam polecam książki odnośnie ZAKONU TEMPLARIUSZY... Tam się cuda działy...
Ja wam polecam książki odnośnie ZAKONU TEMPLARIUSZY... Tam się cuda działy...
Drifting
In the Air
Above a Cold Lake...
In the Air
Above a Cold Lake...


