11-06-2005, 05:03 PM
Jak tak rozmawiamy nie naskakujac na siebie to jest ok
Zgadzama sie z Toba teraz w wiekszosci rzeczy , a co do tego wytepu w Knewborth to rzeczywiscie ten koles co twierdzil ze to przez to ze "ktoś kto to nagrywał stał z lewej strony sceny." musialbyc naprawde jakis zenujacy
)
A ja np. "No Quarter" uwielbiam , szczegolnie na DVD
Zgadzama sie z Toba teraz w wiekszosci rzeczy , a co do tego wytepu w Knewborth to rzeczywiscie ten koles co twierdzil ze to przez to ze "ktoś kto to nagrywał stał z lewej strony sceny." musialbyc naprawde jakis zenujacy

Cytat:Natomiast moja opinia o "rock'n'rolku" wydaje mi się słuszna, i jasna. I uważam że to co napisałem o tym utworze ma sens.W sumie po nastepnym przeczytaniu tego kawalka , doszedlem do sensu tej wypowiedzi wiec - zwraca honor (nie zmienia to faktu ze Rock'n'Roll to bardzo przyjemny utwor
)Cytat:Wokale Planta - to co napisałem oparłem na albumie "The song...", materiałach video, puszczanych kiedyś w Telewizji VH 1(we Friday rock show) - były to materiały z lat 1969 aż do 79(Wspmniany Knebworth)Ja biore swoje wiadomosci z bootlegow . I tam Plant nie falszowal az tak bardzo jak na "The Song ... " ktora rzeczywiscie jest poprostu beznadzijne . O niebo lepsze jest "How The West Was Won" ktore jest naprawde dobre .
A ja np. "No Quarter" uwielbiam , szczegolnie na DVD

