12-17-2006, 10:37 PM
Czytam tak sobie to wszystko i postanowiłem dać jeszcze jedną szansę tej płycie.
PS. To, że "DitC" jest najlepsiejsze nie ma co dyskutować, a "A" w żaden sposób się do niego nie przybliża - ani w jakości ani stylowo (na "DitC" jest w cholerę rock'n'rolla a tu go brakuje).
PS. To, że "DitC" jest najlepsiejsze nie ma co dyskutować, a "A" w żaden sposób się do niego nie przybliża - ani w jakości ani stylowo (na "DitC" jest w cholerę rock'n'rolla a tu go brakuje).

