12-16-2006, 02:13 PM
Flying Corpse napisał(a):Na "Leprosy" dobrał sobie Czaki, piękny chłopiec kolesi Andrewsa, Rozza i Butlera. Wyszła siermięga na potęgę w dokładnie tym samym stylu w jakim potem wyjdzie "From Beyond" Massacre, w ktorym ci wlasnie Andrews, Butler i Rozz grali. Na woxach był ofcourse Kam Lee od ktorego Shuldiner podpatrzył manierę wokalną.
Nie wiem co to znaczy "siermięga na potęge" ale Leprosy to najlepsza płyta Death wyznaczajaca swego czasu styl grania całego gatunku i mająca wielu naśladowców. Jeśli w powyższym cytacie ta płyta jest łajana to jest on dla mnie nieobiektywny. Tyle...

