12-16-2006, 12:27 PM
ja, jeszcze nie cały, ogolnie spoko, tylko tym razem troche za dużo wykonawców za którymi nie przepadam, no ale trudno
jak się rozpadniecie to macie wpierdol
jak się rozpadniecie to macie wpierdol
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

