10-04-2004, 06:32 PM
Moim ulubieńcem i tak jest Asmodeusz. Potem dopiero plasuje się reszta.
A co do Obrońców Królestwa - kupiłam tą książke właśnie w Rzeszowie.
"In da Empik" ;]
A co do Obrońców Królestwa - kupiłam tą książke właśnie w Rzeszowie.
"In da Empik" ;]
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
Niccolo Machiavelli
Niccolo Machiavelli


