12-06-2006, 10:42 PM
kosmo napisał(a):Ooooooooooooo!!!!!!!!!! Tzw. znawca tematu. Zajebiscie> Lubie sobie poczytać jak mówicą tacy o tym że najlepsze jest to co najszybsze i najmocniejsze.Wiesz mistrzu że szybko to i maupa zagra jak sie dobrze przyuczy. A napierdlanka to jest dla gimnazjalistów co strasza szatanem kolegów i spieraja sie kto słucha mocniejszych kapel.I pewnie " true bllllack metalu" też słuchasz. Vader wymiata. I długo to sie nie zmieni.Ty ale zauważ,ze od dłuzszego czasu to vader taka monotonna napierdalanka bez pomysłu,nic tylko kazdy kawałek na blaście i jednej strunie zagrywki typu 11115555555553333333300011111111 itd.
a dobry death metal to przeważnie średnie tempa

