10-03-2004, 04:19 PM
jean napisał(a):[...] Ш - nasze "sz", Ń - nasze "cz".
A jeśli przyjąć zasady przekładania z ichniego na nasz, stosowany przez Anglosasów to będzie Ш - sh, Ń - ch.
TiSH - a ja na własną rękę się uczyłem. To się nazywa ekstrema. Ale teraz przynajmniej w Kijowie nie mam problemów z dogadaniem się
(Swoją drogą mało kto tam zna ukraiński - nie mają aż takich ciągot nacjonalistycznych jak Ukraina Zachodnia, czy też polskie Kresy Wschodnie... jak kto woli)

