11-18-2006, 12:04 PM
Oj tam, wazne ze przeprosil. Duzo artystów jest nawalonych podczas koncertow. Moze Kazik przesadzil teraz, ale kazdemu sie moze zdarzyc, to tylko czlowiek. Liczy sie to ze umial przeprosic i przyznac sie do blędu, zamiast sie wykręcac...
'dobry chlopak byl i malo pil...'

