11-13-2006, 08:30 PM
warsadal napisał(a):Oczywiście, że nie ma sensu; oba albumy, jak wspomnał ND, są genialne, a przy tym tak różne, że porównywanie ich jest zupełnie bezcelowe; a kłótnia o to, który jest lepszy, to już naprawdę śmiech na sali. No, ale róbta co chceta.
No dokładnie. Pytanie co najwyzej mogłoby brzmiec ,,którego częściej słuchacie ?" ,choc byłby to spór z dupy.Przyznam jednak,ze na bezludna wyspę,mając możliwosć zabrania ze sobą tylko jednego z ww albumów,mój wybór padłby z pewnoscia na RiB.
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Czas przeorania to czas oczyszczenia

