11-12-2006, 03:33 PM
gdyby tak intensywny album jak "RiB" trwał np. 70 minut to ciężko by go było przesłuchać w całości. To że płyta kompaktowa mieści 80 minut nie znaczy jeszcze że musi być cała zapełniona. 30 - 40 minut to idealny czas trwania takiej płyty.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

