11-09-2006, 04:51 PM
Niemniej jednak jest po pierwsze: postacia muzycznie niepowtarzalną w rapie/hip-hopie (nikt mi nie powie że to tylko tępe bity i mówiący koleś), po drugie - jego teksty to cos więcej niż tylko jakis bełkot o dziwkach i dolarach albo cięzkiej gangsterce wymamrotany z niedowładem języka.


