11-05-2006, 06:40 PM
Zaprawdę powiadam wam, kto zagłosuje na minus na "Once in a lifetime" Talking Heads z najlepszej płyty lat 80. może w zasadzie spierdalać 
(oczywiście są większe wymiatacze na tej płycie, ale ten jest najbardziej znany)

(oczywiście są większe wymiatacze na tej płycie, ale ten jest najbardziej znany)

