10-27-2006, 07:04 PM
ok, dobra. Za moment. Obczaję materiał.
Ok. Realizacja koszmarna. Utwór muzycznie zróżnicowany jak praca czasem zacinającej się młóckarni; takoż porywający. Nie korespondujący nijak z rytmiką utworu wokal. Dałbym "jeden" jako ocenę, ale widzę ze wkładasz całe serce w ten plugawy przekaz (zakładam że jest plugawy, bo z tekstu zrozumiałem tylko "argh!". Próbowałem go przeczytać, ale nie jest napisany chyba w żadnym języku) więc nie będę Ci psuł średniej. I to tyle. Wysłuchałem (cały, naprawdę), oceniłem.
Ok. Realizacja koszmarna. Utwór muzycznie zróżnicowany jak praca czasem zacinającej się młóckarni; takoż porywający. Nie korespondujący nijak z rytmiką utworu wokal. Dałbym "jeden" jako ocenę, ale widzę ze wkładasz całe serce w ten plugawy przekaz (zakładam że jest plugawy, bo z tekstu zrozumiałem tylko "argh!". Próbowałem go przeczytać, ale nie jest napisany chyba w żadnym języku) więc nie będę Ci psuł średniej. I to tyle. Wysłuchałem (cały, naprawdę), oceniłem.


