10-01-2004, 03:50 PM
Większość płyt Floydów jest dla mnie nudna, ale bardzo lubię The Wall i Division Bell.. w szczególności utwór High Hopes (o ile dobrze pamiętam, chodzi mi o ten z dzwonami). Świetny klimat. Jeszcze swego czasu podobało mi się Umma Gumma, ale chyba już nie bardzo. Wiem, że mieli wielki wkład w muzykę itp... ale zbyt przyćpane są niektóe płyty imo
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

