10-02-2006, 07:47 PM
franek napisał(a):wiadomo, lecz nie odmawiaj mi tej przyjemnosci.
Cytat:Genesis nie jest mala nisza,tylko jednym z fundamentow,na ktorym opiera sie caly progresywny kosmos.cala muzyka = rock progresywny ? troche ograniczone myslenie.. rock progresywny to mala nisza muzycznych lat 70., w ktorej swoje male, ale nieposlednie miejsce ma genesis. tyle.
Cytat:wiele bylych i obecnych zespolow wzorowal sie na nim nigdy jednak nikomu nie udalo sie osiagnac ich poziomu.moze okreslonego gatunku (tj. progresu wlasnie) i tego co z niego bezposrednio wyroslo pozniej.
Cytat:Przelomawa rzecza byla plyta "Selling England By The Pound"sluchalem tej plyty wielokrotnie, jednak 'technicznego' aspektu przelomowosci w niej nie widze. owszem, ladna, momentami piekna plyta, lecz co takiego w niej 'dziejowego' ?
Cytat:Solowa tworczosc Gabriela moim zdaniem nie dorownuje,i to bardzo mocno nie dorownuje, dokonaniom Genesiszalezy oczywiscie o jakich dokonaniach genesis mowimy. osobiscie najbardziej lubie baranka, selling england wlasnie, wind and wuthering i stawiam te albumy tak samo wysoko jak moje ulubione plyty gabriela, tj. 'so', czworka i muzyke z 'ostatniego kuszenia'. z gory uprzedzam ze nie znam jeszcze paru ostatnich albumow genesis i niektorych solowych gabriela, wiec moja ocena moze nie byc wiarygodna
Kolega szuka dziury w calym i nieuwaznie czyta.Nie uzywalem pojecia cala muzyka.Rock progresywny nie byl mala nisza,tylko jednym u glownych nurtow lat 70 atych,ale to bez znaczenia.
Plyta Sellin England By The Pound nie jest technicznym przelomem tylko artystycznym.
Znam wszystkie plyty Gabriela i daleko im, bardzo daleko do najwybytniejszych plyt Genesis,mam tu na mysli plyty nagrane do roku 1980.Pozniejsze plyty Genesis to muzyka juz zupelnie innego rodzaju,z dokonaniami wczwsniejszymi nie majaca wiele wspolnego.Te mozna by z Gabrielem porownywac....

