09-29-2006, 08:25 PM
Do tej pory nie mogę przeboleć czasu,jaki zmarnowałam na 'Krainę Chichów' J.Carroll'a,to samo z Masłowską (choć tu rozczarowanie było nieco mniejsze) i P.Coelho który jest dla mnie,jak to ktoś ujął 'niczym spiker rozkoszujący się barwą swojego głosu,a nie zwracający uwagi na wypowiadane słowa'.

