09-28-2006, 07:18 PM
Kod:
Schudnąć po piwie
Po zdrowych owocach i warzywach kolej na zdrowy napój. W kuchni śródziemnomorskiej jest nim na ogół czerwone wino, ale polscy i izraelscy naukowcy (tym razem pierwszym autorem pracy jest dr Zenon Jastrzębski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w Warszawie) postanowili przyjrzeć się działaniu piwa. Piwo cieszy się raczej złą sławą, obarcza się go m.in. odpowiedzialnością za tycie (nie bez powodu dodatkowy tłuszcz na brzuchu piwosza zwany jest "mięśniem piwnym"). - Nic bardziej mylącego - twierdzi dr Jastrzębski. - Przyrost wagi to raczej efekt golonek, kiełbasek czy chipsów zjadanych przy okazji picia piwa - dodaje naukowiec. - Z naszych badań wynika, że piwo nie tuczy, lecz odchudza. Choć trzeba uczciwie powiedzieć, że nie badaliśmy pełnego piwa, ale jego liofilizat, a więc to, co zostaje po odparowaniu wody i alkoholu, bo sam alkohol jest - jak wiadomo - wysokokaloryczny.KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

