09-24-2006, 10:38 AM
Kurwa wasza mać. Jak na chujowy mayday to był zajebisty koncert wczoraj. Morior Axis po prostu mnie rozjebał (tak jak i mój nos, który sam sobie rozbiłem jak jebany kaleka). Kapela genialna, z reszty pamiętam tylko Hollow (takie lajtowe pierdykanie typu A Perfect Circle). No ale Morior Axis plus 30 nazioli i nakurwiony Skinless z zakrwawioną mordą - to jest to :f

