09-20-2006, 05:16 PM
mi z początku przeszkadzały, jakieś 2 miechy, a teraz sie z nimi nie rozstaje, nawet se zrobiłem kozackie fotochromy
Jedynie jak ide na jakiś koncert to nie biore, no i na co bardziej true imprezy
Jedynie jak ide na jakiś koncert to nie biore, no i na co bardziej true imprezy
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

