09-20-2006, 12:57 PM
Przy Ferdinandach to jeszcze mozna sie nawet dobrze bawić,bo trzeba im to oddać że byli jednymi z pierwszych którzy tak dobrze połączyli punk i taneczny beat i nieźle im to wychodzi.
Natomiast arktyczne małpy to nieporozumienie. Brytolom coś się gusta walą.
Natomiast arktyczne małpy to nieporozumienie. Brytolom coś się gusta walą.
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

