08-04-2006, 10:53 PM
Typy się zazwyczaj powtarzają. Myślałam, myślałam i do tej pory wymyśliłam:
Nosferatu: Symfonia Grozy (Nosferatu: eine Symphonie des Grauens) - za Art Zoyd, najgenialniejszy soundtrack ever;
Metropolis - za Art Zoyd;
Faust - za Art Zoyd;
Mechaniczna Pomarańcza (A Clockwork Orange) - za Wendy Carlos i jej mooga;
Zagubiona Autostrada (Lost Highway) - za duchotę i Bowiego;
Requiem dla Snu (Requiem for A Dream) - za wstawkę pt. Dr. Pill, nie umniejszam wkładu Kronos Quartet;
Coś (The Thing) Carpentera - za to "plum, plum" na basie jako utwór tytułowy by Morricone (swoją drogą, ciekawe czy popadł już w rutynę) + przepoczwarzanie się husky;
2001: Odyseja Kosmiczna (2001: A Space Odyssey) - za syntetyczny skwar;
Pi - za Psylonautę;
Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) - main theme;
Głowa do Wycierania (Eraserhead) - toć Lynch jest bogiem industrialu.
Nosferatu: Symfonia Grozy (Nosferatu: eine Symphonie des Grauens) - za Art Zoyd, najgenialniejszy soundtrack ever;
Metropolis - za Art Zoyd;
Faust - za Art Zoyd;
Mechaniczna Pomarańcza (A Clockwork Orange) - za Wendy Carlos i jej mooga;
Zagubiona Autostrada (Lost Highway) - za duchotę i Bowiego;
Requiem dla Snu (Requiem for A Dream) - za wstawkę pt. Dr. Pill, nie umniejszam wkładu Kronos Quartet;
Coś (The Thing) Carpentera - za to "plum, plum" na basie jako utwór tytułowy by Morricone (swoją drogą, ciekawe czy popadł już w rutynę) + przepoczwarzanie się husky;
2001: Odyseja Kosmiczna (2001: A Space Odyssey) - za syntetyczny skwar;
Pi - za Psylonautę;
Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) - main theme;
Głowa do Wycierania (Eraserhead) - toć Lynch jest bogiem industrialu.



![[Obrazek: mallemma.gif]](http://imagegen.last.fm/eraserhead1/artists/mallemma.gif)