08-02-2006, 08:55 AM
Krolik napisał(a):Cytat:krolik-lubisz lizac cudze fiuty po forach?
hehehe, tylko potwierdzam slowa goscia, bo mam o tobie takie samo zdanie, szczylu...nie znasz sie na BM, to wyp********. Jak wiesz, ze czegos nie jestes w stanie powiedzic w cztery oczy to zamknij pysk i sie nie osmieszaj, internetowy wojowniku...
Cytat:2.moze są to wielbiciele, ludzie bardzo lubiacy klasyczny BM, bo przyznaję że ostatnie Satyricony lubię ponieważ nie są typowym BM, to swoista nowa jakośc, moze nie dla wszystkich(a szczególnie ortodoksów BM) przyswajalna-mnie jednak to urzekło i taki BM bardzo lubię
Te albumy doprawdy sprawily mi wielki zawod (zwlaszcza Volcano), jako, iz od lat 12 jestem ich fanem. Za wyjatkiem 2 kawalkow nie da sie ich sluchac. Oprocz prostackich riffow i badziewnych melodyjek nic nie prezentuja...ot taka muzyczka do potupania. Temu zespolowi, brakuje juz wyraznie dawnej pasji, ktora przelewala sie na doprawdy magnetyzujaca muzyke. Muzyke, ktora potrafila wciagac, wrecz zawladnac sluchaczem. Jest to muzyczka i do obiadu i do srania...puszczasz, sluchasz sobie i czekasz bez wyzutu, az sie skonczy...Jedyny wyrazni plus to wokal Satyra, jeden z lepszych w BM.
ps. Fakt przebywania pod skrzydlami roadrunner nie jest dla tego zespolu nobilitujacy, zwlaszcza ze wzgledu na zawartosc katalogu tej wytworni...
1.Z mojej strony koniec litani inwektyw, w dupie mam to co o mnie myślisz, internetowym wojownikiem, a raczej forumowym pieskiem, który robi duzo hałasu szczekaniem i puszczaniem smierdzących bąkow jesteś ty, robisz zadymy, szczekasz na wszystkich i zgrywasz kozaka ale nie ma co drążyc tego tematu, bo zdania ja o tobvie ani ty o mnei nei zmienimy
2.Zupełnie sie nie zgadzam-panowie w utworach dużo zajebiście transują, w niemal kazdym kawałku znajduje sie po kilka świetnych(IMO) riffów, do tego ciekawe aranżacje kawałków dodanie nowych elementów jak trąby, kobiecy śpiew, świetny wokal Satyra zajebista gra Frosta-przecież na N, D perkusja niszczy.Ja klasycznego Satyra i BM nie lubie, to nie moja muzyka,więc moje zdanie jest w pełni suiektywne; dlatego WŁAŚNEI te ostatnie Satyricony prezentujące nowe oblicze tego zespołu i nową jakośc w BM mnie sie podobaja-panowie zaproponowali coś innego, nowego-trafili do szerszego gremium odbiorców, już nie tylko fanów czystego BM-nazwijcie to jak chcecie, dla mnie to naturalna ewolucja ku lepszemu, dla was komercha i skurwienie się-trudno.
Who's gonna teach you how to dance?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?

