08-01-2006, 11:00 PM
Cytat:krolik-lubisz lizac cudze fiuty po forach?
hehehe, tylko potwierdzam slowa goscia, bo mam o tobie takie samo zdanie, szczylu...nie znasz sie na BM, to wyp********. Jak wiesz, ze czegos nie jestes w stanie powiedzic w cztery oczy to zamknij pysk i sie nie osmieszaj, internetowy wojowniku...
Cytat:2.moze są to wielbiciele, ludzie bardzo lubiacy klasyczny BM, bo przyznaję że ostatnie Satyricony lubię ponieważ nie są typowym BM, to swoista nowa jakośc, moze nie dla wszystkich(a szczególnie ortodoksów BM) przyswajalna-mnie jednak to urzekło i taki BM bardzo lubię
Te albumy doprawdy sprawily mi wielki zawod (zwlaszcza Volcano), jako, iz od lat 12 jestem ich fanem. Za wyjatkiem 2 kawalkow nie da sie ich sluchac. Oprocz prostackich riffow i badziewnych melodyjek nic nie prezentuja...ot taka muzyczka do potupania. Temu zespolowi, brakuje juz wyraznie dawnej pasji, ktora przelewala sie na doprawdy magnetyzujaca muzyke. Muzyke, ktora potrafila wciagac, wrecz zawladnac sluchaczem. Jest to muzyczka i do obiadu i do srania...puszczasz, sluchasz sobie i czekasz bez wyzutu, az sie skonczy...Jedyny wyrazni plus to wokal Satyra, jeden z lepszych w BM.
ps. Fakt przebywania pod skrzydlami roadrunner nie jest dla tego zespolu nobilitujacy, zwlaszcza ze wzgledu na zawartosc katalogu tej wytworni...
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!

