08-01-2006, 09:11 PM
1.ok
2.moze są to wielbiciele, ludzie bardzo lubiacy klasyczny BM, bo przyznaję że ostatnie Satyricony lubię ponieważ nie są typowym BM, to swoista nowa jakośc, moze nie dla wszystkich(a szczególnie ortodoksów BM) przyswajalna-mnie jednak to urzekło i taki BM bardzo lubię
3.ok, to trochę niefortunne stwierdzenie,mea culpa; po prostu dla mnie ogólnie klasycznie brany BM z pierwszych płyt Satyra jest niestrawny.
4. nie przecze-zresztą słusznie bo to znakomita płyta
2.moze są to wielbiciele, ludzie bardzo lubiacy klasyczny BM, bo przyznaję że ostatnie Satyricony lubię ponieważ nie są typowym BM, to swoista nowa jakośc, moze nie dla wszystkich(a szczególnie ortodoksów BM) przyswajalna-mnie jednak to urzekło i taki BM bardzo lubię
3.ok, to trochę niefortunne stwierdzenie,mea culpa; po prostu dla mnie ogólnie klasycznie brany BM z pierwszych płyt Satyra jest niestrawny.
4. nie przecze-zresztą słusznie bo to znakomita płyta
Who's gonna teach you how to dance?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?

