07-30-2006, 11:02 PM
prawde mówiąc dla mnie to jeden wielki chuj czy spiewa franek czy zenek, ale sa wokalisci ktorzy sie wyróznią czymś... i z pewnoscią należy do niech Dani F.
bo posiadac tak szeroki zakres tonów to dla mnie wyczyn, Shagrath - najpierw spokojny, by za chwile zaczac spiewac agresywnie tez bardzo fajnie ztonowane utwory, Mortuus - ten to za całokształt powinien dostac nobla ;>
bo posiadac tak szeroki zakres tonów to dla mnie wyczyn, Shagrath - najpierw spokojny, by za chwile zaczac spiewac agresywnie tez bardzo fajnie ztonowane utwory, Mortuus - ten to za całokształt powinien dostac nobla ;>

