09-01-2005, 05:58 PM
Jezeli CM Pink Floydów jest balladą, to jest to moja ulubiona
(tak odnośnie posta powyzej)
(tak odnośnie posta powyzej)
"All that's left to say is: Farewell"
(tak odnośnie posta powyzej)
Ramone napisał(a):Deep Purple - Child in time
Cytat:Rumian napisał:Kiedys Cie zabije Tomash , naprawde
led zeppelin - stairway to heaven
Tomash napisal :
mam odruchy wymiotne jak to słysze nie bierz tego do siebie
) , "Going To California" , "Baby Im Gonna Leave You" , "All My Love" itd. ogolnie wszystkie balladki tych panow ( tych wyzenj tez
)
ahhhhh Dzięki Ci Boże za to wszystko 
hock:
pasuje.... heh 
Valhalla napisał(a):niektore to nie sa balladopodobne nawet..
Valhalla napisał(a):np to Warriors of the world united
i starczy w tym temacie ode mnie, bo wiecej do powiedzenia nie bede miala, chyba ze sie bezcelowo spierac, a nie chce mi sie dzisiaj
(poczekamy na reszte nieumarłej hordy jeźdźców bez głow)
buubi napisał(a):Jeśli te kawałki które wymieniłeś typu Fear... Ironów czy Comfortably... Floydów są balladami to własciwie cała muzyka rockowa to jedna wielka pieprzona ballada
dla mnie to zaszalona piosenka nie jest
ale przy Comfortably Numb to bym sie kłócił
i tylko nie pieprzona heh...