• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nie do strawienia...

Artykuł amerykańskiego filozofa "Znaczenie słowa <<znaczenie>>" ( mimo że ma "jedynie" 80 stron )

"Zbrodnia i Kara" Dostojewskiego.
"Chłopi" Raymonta
"Beyond scorn, lies and calumny, I still stand and watch you rot"
Meychna'ch
Odpowiedz

Oj nie, nie. Zbrodnia i Kara dobrą książką jest. A i Chłopów można przeczytać. Znaczy się ja tam przeczytałem tylko pierwszy tom, ale bez jakiś bólów, a nawet z przyjemnością.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Odpowiedz

Najgorsze porażki w lekturach obowiązkowych to chyba "Cierpienia Młodego Wertera" oraz "Kordian" i to całe pierdolenie o Winkelriedzie narodów...

Mnie osobiście te książki wybitnie wkurwiały - zero aktualnych wartości, problematyka, która dzisiaj już nie jest możliwa do zrozumienia i empatii, a co gorsza irytująca w dzisiejszych czasach postawa bohatera, którą w dodatku MUSISZ uznać za bohaterską, bo inaczej nie będzie to zgodne z kluczem matur...

Dzisiejsza edukacja propaguje bezmyślność i wkuwanie na pamięć schematów... Evil or Very Mad Evil or Very Mad Mad
[Obrazek: bustersMini.jpg]
Odpowiedz

Cytat:Dzisiejsza edukacja propaguje bezmyślność i wkuwanie na pamięć schematów...

Nie da sie z tym zdaniem nie zgodzic...
Juz dzis mielismy "D Krola" Krasickiego. Pokazuje on ironicznie 'wady' wladcy, ktore w jego mniemaniu okazuja sie zaletami. Problem w tym, ze jezeli Twoim zdaniem czesc z nich to jednak wady, to nie zgadzasz sie z kluczem maturalnym...
"All that's left to say is: Farewell"
Odpowiedz

aXe Rose napisał(a):Najgorsze porażki w lekturach obowiązkowych to chyba "Cierpienia Młodego Wertera" oraz "Kordian" i to całe pierdolenie o Winkelriedzie narodów...

Mnie osobiście te książki wybitnie wkurwiały - zero aktualnych wartości, problematyka, która dzisiaj już nie jest możliwa do zrozumienia i empatii, a co gorsza irytująca w dzisiejszych czasach postawa bohatera, którą w dodatku MUSISZ uznać za bohaterską, bo inaczej nie będzie to zgodne z kluczem matur...
...
zgadzam sie ( ps własnie kończe 10 strone opracowania Kordiana)zajebać sie mozna...
nie , nie jestem dziewczyną ( to powinną starczyć)
Odpowiedz

"Zbrodnia i kara"? Toć to geniusz.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle

roger waters
Odpowiedz

Nie do strawienia? Niech mnie nazwą heretyczką, ale Ursula LeGuin. Czyje jak czyje, ale jej książki to czysta udręka kończąca się w połowie pierwszego rozdziału zaśnięciem.

ale ja nigdy nie lubiłam typowego fantasy... Tongue
Odpowiedz

Nie nawidze Pana tadeusza
Odpowiedz

Cytat:Nie nawidze Pana tadeusza

Nienawidzę nieznajomości zasad poprawnej pisowni.
"All that's left to say is: Farewell"
Odpowiedz

Pana Tadeusza nie lubilem jak byl lektura, teraz mi sie wrecz podoba Smile
up the irons!!!
Odpowiedz

jak dla mnie większość książek z epoki romantyzmu jest nie do przełknięcia... Kordian, Dziady, Nie-boska...

a Pan Tadeusz to mi się nawet spodobał Angry
"Other bands play
ManOwaR KILL!!!"
Odpowiedz

Kudłaty_87 napisał(a):jak dla mnie większość książek z epoki romantyzmu jest nie do przełknięcia... Kordian, Dziady, Nie-boska...

a Pan Tadeusz to mi się nawet spodobał Angry
Normalnie zgadzam się z każdym słowem tego posta Smile
[Obrazek: bustersMini.jpg]
Odpowiedz

Z ostatniego roku najbardziej nie mogłam przebrnąć przez Nad Niemnem i Lalkę Smile (W tej 1 za dużo monotonnych opisów , a w 2 beznadziejna historia miłości .... )
nie ufaj osobie którą okłamałeś
Odpowiedz

Kudłaty_87 napisał(a):jak dla mnie większość książek z epoki romantyzmu jest nie do przełknięcia... Kordian, Dziady, Nie-boska...

a Pan Tadeusz to mi się nawet spodobał Angry
Mi się podobały "Dziady" za to "Pana Tadeusz" nigdy nie udało mi się przeczytać. Z Mickiewicza nawet dobry jest "Konrad Wallenrod" (nie wiem czy dobrze napisałem).
Odpowiedz

Nie wiem czy już o tym pisałem, w którymś z tematów, ale dla mnie nie do strawienia jest "Wojna polsko-ruska..." Masłowskiej. Z ciekawości kiedyś wziąłem sobie z półki siostry, wszyscy o tym tak głośno mówili, gazety się rozpisywały, więc stwierdziłem, że należy się przekonać co to. Nie pamiętam czy dotrwałem do 10 strony... Dla mnie ta książka była po prostu okropna i nie dało jej się czytać, naprawdę nie rozumiem tych wszystkich ludzi, którzy tak się nią zachwycali, a z Masłowskiej zrobili najwspanialszą pisarkę młodego pokolenia i wielką nadzieję.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
To forum używa plików cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania informacji o Twoim logowaniu (jeśli jesteś zarejestrowany) oraz informacji o ostatniej wizycie (jeśli nie jesteś zalogowany). Pliki cookie to małe dokumenty tekstowe przechowywane na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być używane tylko na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Ciasteczka śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane i kiedy ostatnio je odwiedziłeś. Prosimy, potwierdź, czy akceptujesz lub odrzucasz te pliki cookie.

Plik cookie zostanie zapisany w Twojej przeglądarce niezależnie od wyboru, aby uniknąć ponownego zadawania tego pytania. Możesz w każdej chwili zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookie, korzystając z linku w stopce.