05-23-2005, 09:47 AM
Zemsta rozgotowanego kalu, ale nie mow nikomu.
Na pohybel katolickiemu scierwu!!!
Beelfegor napisał(a):Ja osobiście do Kredek nic nie mam...a powiem nawet więcej - jest jedna z najlepszych kapelek jakie słyszalem. Kedki SĄ, BYŁY I BĘDĄ. To że nymphetamine może było lekko spaloną i przereklamowaną płytka, to wcale nie znaczy, żę zespół jest zły. Każdemu trafia się gorsza CD. Popatrzcie np. na Metallice - St.Anger.
Według mnie to jest gówno, a nie muzyka ale cenie Metallice ponieważ dyskografii nie tworzy jedna płytka.
Nie każdy czuje muzyke Cradle of Filth...
Z tym, że jak już pisałem uważam ostatnie dokonanie Kredków za rzecz naprawdę dobrą, różniącą się od poprzednich albumów, ale nadal jest to granie na wysokim poziome.
Gaahl napisał(a):Dla mnie ta płyta juz nie ma takiej mocy i furii jest zabardzo zdominowana przez cukierkowe dzwieki
Wotan napisał(a):nigdy nie lubiłem i nie lubię nadal Kredek... nie dlatego że 'ojakiepozeryojej' tylko po prostu Dani zdecydowanie przesadza z piszczeniem... jak słyszałem parę razy jego niski wokal... po prostu miodzio, ale tak ogólnie Kredki słabo grają (a twierdzą że grają black metal, ale niestety nie spotkałem się z innym zespołem black metalowym 'śpiewającym' o wampirkach, erotomaństwie, itp.)Erotomanii chyba
Wotan napisał(a):(a twierdzą że grają black metal,
morgor napisał(a):racja :!: tak samo jest z nu-shitem wpier.dalają do nu-shitowego wora wszystko prawie co gra troche lrzej
hock:
:? 8)
8) 8) 8) 8) 8)
Darth Vader napisał(a):ale niezła płytka![]()
![]()
hock:
![]()
:? 8)
![]()
8) 8) 8) 8) 8)