03-04-2005, 10:56 PM
ja zaczynalam od Red Hot Chili Peppers...z reszta jestem ich wielka fanka do dzisiaj...potem doszli Gunsi Velveci...nigdy nie przepadalam za Iron MAiden lub Metallica...jakos nie podchodzi mi ich tworczosc...
. Potem była Meta, Apocalyptica, RHCP, ManOwaR, Sweet Noise, Iron Maiden... I dalej to już poszło z górki, dziś ciężko wymienić wszystkie kapele których słucham
) oraz "Whiskey in the jar" B-)
czyli Chuck Berry , Robert Johnson itp. potem metal black, death i rózne jego odmiany , ale niebardzo przypadlo mi to do gustu wiec zwrocilem sie w spokojniejsze klimaty rocku i hard rocku ... tam zaczela sie moja wieloletnia milosc do Led Zeppelin
ale oczywiscie byly kapele takie jak Iron Butterfly , Deep Pirple , Pink FLoyd , The Yardbirds , Cream , The Who , Bad Company , The Doors itp. i tak pokochalem cala ta muzyke
kawałków Metallicy...SŁuchał tego mój kuzyn jak byłem u nich na wakacjach...A później nabarło to ogromnego rozpędu-Apokallyptica Sweet Nosie Dżem Cradle of Filth Iron Maiden Kat w wiele wiele innych zarówno tych cięższych jak i nie
KubusPuchatek napisał(a):zaczynalem od bluesikaczyli Chuck Berry , Robert Johnson itp.
a Johnson jednak troche smęci, ale to pierwszy muzyk oskarżany o "diabelskie" sympatie, więc wstyd nie znać
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
do dziś ich lubię (mam wszystkie płyty), RHCP, Queen..... Potem zaczęła się miłość do Green Day'a , która trwa do dziś ....
_Dark_ napisał(a):Od Linkin Park, a jakże
to wiadomo ale Johnson tez jest zajebisty
lubie te klimaty
:!:
(no może bobasem)