02-26-2005, 01:28 PM
Cytat:To niech go rozumieją ci, co chcą; powinien być dla chętnych...
tak jak i wszystkie inne przedmioty?
liceum jest dla chętnych
Cytat:To niech go rozumieją ci, co chcą; powinien być dla chętnych...
gannon napisał(a):tak jak i wszystkie inne przedmioty?![]()
liceum jest dla chętnych
..czyli mowiac prosciej jakos trawie..
gannon napisał(a):głupoty gadasz... zaczynając gimnazjum nie masz tak naprawdę wiekszego pojęcia co chcesz studiowac i robić w życiu - dlatego stawia się głównie na wszechstronny rozwój. W liceum masz już konkretniejsze profile ale w sumie do samego końca można zmieniac plany.
a właśnie... wkurwia mnie że zabrali nam fakultety
..a co do tego ze nie mam pojecia co chce robic..to tu tez troche sprostowac trzeba
..bo..hmm..moze i nie wiem konkretnie jaki zawod chce wykonywac..jednakze wiem na pewno ze bedzie to cos zwiazne z historia..badz naszym pieknym jezykiem ojczystym..czyli jednoczesnie wykreslam geografie jakoby miala zajmowac jakies wazne miejsce w moim zyciu..to chyba tyle..moze i mam dopiero 16 lat mimo to wiem juz czego nie chce na pewno w zyciu robic..
...i rzecza ta jest geografia..
...dark soul..:) napisał(a):no i moze biologia..moze i nie jest trudna..ale jak czytam nieraz opis jakis procesow..to sie zastanawiam jak sie nazywam :?Biologia w gimie to pikuś, jak się pójdzie do liceum i to do klasy biologicznej, to jest przejebane... nie wyobrażasz sobie, jaki pojebany może być cykl rozwojowy niektórych organizmów
hock: czasami na tych lekcjach nie wiem, czy ja jeszcze żyję, czy już nie...
aXe Rose napisał(a):...dark soul..:) napisał(a):no i moze biologia..moze i nie jest trudna..ale jak czytam nieraz opis jakis procesow..to sie zastanawiam jak sie nazywam :?Biologia w gimie to pikuś, jak się pójdzie do liceum i to do klasy biologicznej, to jest przejebane... nie wyobrażasz sobie, jaki pojebany może być cykl rozwojowy niektórych organizmówhock: czasami na tych lekcjach nie wiem, czy ja jeszcze żyję, czy już nie...
nowy napisał(a):chyba na glowe by mi musialo pasc zeby pojsc do biolgiczno-chemicznej
taz wole humanistyczy kierunek
ale tak jak ty
musze sie najpier dostac do jakiego liceum
....i jeszcze te same aspiracje co do klasy w szkole sredniej..no no...coraz bardziej luibe to forum
...dark soul..:) napisał(a):Miałem iść do humanistycznej ale się nie dostałem, bo jedna pizda w gimnazjum nie chciala mi wystawić 5 z polskiego pomimo, iż szczerze na nią zasługiwałem. Po prostu nie posmarowałem jej rączki. (Teraz jej głupio, jak się dowiedziała, że mam za sobą wojewódzki etap olimpiady jęz. polskiegoaXe Rose napisał(a):...dark soul..:) napisał(a):no i moze biologia..moze i nie jest trudna..ale jak czytam nieraz opis jakis procesow..to sie zastanawiam jak sie nazywam :?Biologia w gimie to pikuś, jak się pójdzie do liceum i to do klasy biologicznej, to jest przejebane... nie wyobrażasz sobie, jaki pojebany może być cykl rozwojowy niektórych organizmówhock: czasami na tych lekcjach nie wiem, czy ja jeszcze żyję, czy już nie...
....niestety raczej nigdy sie tego nie dowiem..bo mysl o pojsciu do klasy bilogioczno-chemicznej porzucialm juz 1.5 roku temu..od tego momentu jestem pewna...w 100% ze pojde do klasy humanistycznej...tylko zacznijmy od tego...czy ja sie wogole dostane do liceum..od tego trzeba by zaczac..
). W każdym razie dostałem się do biologicznej, w której się duszę, bo nigdzie indziej w tej cholernej szkole nie było miejsca dla człowieka ze średnią 4.6... A w sumie i tak mam świadomość, że moim powołaniem byłaby klasa mocno informatyczna, może bym się chociaż na infie nie nudził i nie musiał uczyć flasha i innych tym podobnych rzeczy na wlasną rękę w domu (na co poświęcam czas, w którym powinienem uczyć się chemii), ale niestety - fizyka to dla mnie abstrakcja, a jakiś cymbał sobie wymyślił, że do informatycznej ten przedmiot musi być rozszerzony i trzeba z niego mieć super stopnie... :?
hock:

gannon napisał(a):Poza tym czy nie sądzicie, że dobrze posiadac przynajmniej podstawową wiedzę w wielu dziedzinach?Na chuj jeśli i tak za pół roku zapomnę, co to jest czarnoziem?? (Na szczęście gegra mi się kończy w tym roku)
Cytat:no to ja chyba do zawodowy pojdeWierz mi, ze wolałbym być w dobrym technikum, bo ta szkoła przyprawia mnie o drgawki


gannon napisał(a):fajnie... współczuję, ale mimo wszysto to nie temat o szkole![]()
skupmy się na tym co nas drażni
...chociaz ksiazka lezy obok
....ja tam nie wroze sobie dostania sie do humanistycznej...no ale coz zawsze pozostaje mi "konserwator powierzchni plaskich"...i "operator obrabiarek skrawajacych"..ostatecznie "rzeznik..wedliniarz"...