02-19-2005, 01:08 AM
A dla mnie Sapkowski jest o wiele lepszym pisarzem od Tolkiena. Ten drugi był cienki jeśli chodzi o styl pisania. Jest godzien uznania jeśli chodzi o wyobraźnie, świat, który stworzył, ale samo pisanie pozostawia wiele do życzenia.
Napomiast ja bardzo lubię Pratcheta. Przy jego książkach można się zlewać ze śmiech i przy tym ma dobry styl.
Mogę jaszcze polecić czykl o Kane'ie i jeśli chodzi o komiksy rewelacyjnego wręcz Thorgala>
Napomiast ja bardzo lubię Pratcheta. Przy jego książkach można się zlewać ze śmiech i przy tym ma dobry styl.
Mogę jaszcze polecić czykl o Kane'ie i jeśli chodzi o komiksy rewelacyjnego wręcz Thorgala>
I'm not a number! I'm free man!



. Saga o Wiedzminie tez mi sie podobala. Sapkowski ma wielu wrogow, ale ja jestem raczej zwolenniczka. Wydaje mi sie ze nalezy do Jego ksiazek podchodzic z dystansem i zdolnoscia wykrywania Jego humoru.
. Wedlug mnie autor pozytywny jak najbardziej
.