02-16-2005, 12:09 PM
Kamil napisał(a):co do umiejetnosci i "wirtuozerii" chlopcow z maiden...akurat gram na gitarze i sola Hansena (Gardens of the Sinner, I'm Alive...) są dla mnie "troszkę" (<lol>) łatwiejsze niż np: takie z Fear of the dark czy Brave new World...
jezeli probowales grac na jakims instrumencie, masz do tego dryg, to nie powinno Ci po roku czasu sprawic wiekszych problemow granie iron maiden, z solowkami jest czasem ciezko, ale uwierz mi, gorzej zagrac Tiptona, Friedmana, Malmsteena, Kaia Hansena, czy Eddiego Van Halena, niz chlopcow z maiden- ich sola sa proste
(co nie znaczy że inne sola Hansena są proste: wręcz odwrotnie: cholernie szybkie i trudne [np. victim of fate])



![[Obrazek: animkaxi6.gif]](http://img181.imageshack.us/img181/5605/animkaxi6.gif)

) gitarzyści mogą się popisać szybkim popierdalaniem, by potem w pewnym momencie zwolnić i skupić się na bardziej wpadające w ucho wolniejszej (a przez to bardziej melodyjnej) partii.