02-15-2005, 06:35 PM
ha a ja widziałam kilku długorudowłosych i byli fajni
. Jeden nawet pracuje w sklepie gdzie często się zaopatruję =)
Poza tym..co do wyglądu lubię włosy długie, w każdym razie inne niż zupełnie krótkie, ale im dłuższe tym fajniejsze
. Kilkudniowy zarost jest be bo strasznie koli, jak papier ścierny. Jeśli broda to taka, żeby warkoczyki na niej pleść
(a jak byłam na Wolinie to nie w ten dzień co się brodami chwalili, buu)
Jeśli chodzi o kolor... hm. W sumie obojętne, zawsze chętnie popatrze na ładnego faceta, bez względu na to czy brunet czy blondyn. Byle zadbany. A i długie włosy mają w sobie coś...są ciekawe.A jak jeszcze kręcone czy cuś...
A w facecie zwracam uwagę najpierw na oczy. Potem reszta. Byle zadbany
. Jeden nawet pracuje w sklepie gdzie często się zaopatruję =)Poza tym..co do wyglądu lubię włosy długie, w każdym razie inne niż zupełnie krótkie, ale im dłuższe tym fajniejsze
. Kilkudniowy zarost jest be bo strasznie koli, jak papier ścierny. Jeśli broda to taka, żeby warkoczyki na niej pleść
(a jak byłam na Wolinie to nie w ten dzień co się brodami chwalili, buu)Jeśli chodzi o kolor... hm. W sumie obojętne, zawsze chętnie popatrze na ładnego faceta, bez względu na to czy brunet czy blondyn. Byle zadbany. A i długie włosy mają w sobie coś...są ciekawe.A jak jeszcze kręcone czy cuś...
A w facecie zwracam uwagę najpierw na oczy. Potem reszta. Byle zadbany
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć


), ale mam w to kompletnie wyjebane
)