02-08-2005, 12:45 PM
ten temat zostal juz poruszony w dziale o punku ale hmm chyba nie tylko punkow on dotyczy
punk-anarchista
black melatowiec-satanista
jak to jest muzyka koniecznie ciagnie za soba poglady typu satanizm,anarchizm ?
w naszej kochanej polsce utarlo sie juz punk anrchista .. a jak ktos ma dlugie wlosy i ubiera sie na czarno to na bank satanista ?
musze miec taka sama religie, poglady jak czlonkowie zespolu ktorego slucham ?
jak dla mnie totalna bzdura ale ciekawe co wy myslicie
punk-anarchista
black melatowiec-satanista
jak to jest muzyka koniecznie ciagnie za soba poglady typu satanizm,anarchizm ?
w naszej kochanej polsce utarlo sie juz punk anrchista .. a jak ktos ma dlugie wlosy i ubiera sie na czarno to na bank satanista ?
musze miec taka sama religie, poglady jak czlonkowie zespolu ktorego slucham ?
jak dla mnie totalna bzdura ale ciekawe co wy myslicie
cale zycie na debecie



Słucham bardzo różnej muzyki i nie identyfikuję się z żadną subkulturą. A to, że inni robia to za mnie... :?
... I Kazdemu Radze Obrac Sobie jakies Cele I Przekonania ... Oraz Jak Sie Zachowamy W danej Sytuacji ( Oczywiscie Wszystkiego nie Mozna Przewidziec - To Jest Bol ) ...
zresztą dużo ludzi w kręgach black jest np rodzimowiercami. Blackowiec może być też NSem NRem etc, a może też być człowiekiem wolnym od ideologii. Ktoś kiedyś powiedział że muzyka jest dodatkiem do ideologii, a może jednak jest odwrotnie. Ja nie wiem, ideologia to indywidualna sprawa każdego człowieka, z tym że wiążą się z tym pewne konsekwencje np stosunki: NR <---> anarchista
) i inną odzież w kolorach ciemniejszych. a TEJ muzyki słucham od dobrych paru lat.